Ostatnie owacje dla Wandy Polańskiej.

Świat zmienia się trochę, ilekroć odchodzi artysta śpiewak. Zabiera on ze sobą wówczas fragment dziejów sztuki wokalnej. Aurę tajemniczości, elektryzującą osobowość, gest i krok niczym u arystokraty, spojrzenie, w którym odbija się blask reflektorów rozświetlających scenę. A przede wszystkim głos, pozostający już tylko na nagraniach, w archiwum zamkniętej księgi swego życia.

Wanda Polańska odeszła, a wraz z nią zamknęła się pewna epoka. Praktycznie nie funkcjonuje już w obecnych czasach wizerunek primadonny operetkowej. Resztki brokatu z jej olśniewających przepychem sukien rozwiewa wiatr historii. Już nie stanie uśmiechnięta na scenie, nie rzuci uwodzicielskiego spojrzenia spod długich rzęs, nie zatrzepocą pióra teatralnych kostiumów, a wreszcie, nie zaśpiewa. Zauroczeni panowie nie będą zabiegać o jej względy. Rozpłynie się w powietrzu zapach jej perfum i kwiatów. Nie posypie się burza oklasków.

Na jej ostatniej drodze, zmarłą 28 pazdziernika 2020 roku Wandę Polańską pożegnali bliscy i przyjaciele. W spowity jesienną mgłą listopadowy dzień, po krótkim nabożeństwie, spoczęła w rodzinnym grobie na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
Uroczystości pogrzebowe otworzyło wzruszające Intermezzo z „Rycerskości wieśniaczej” Pietro Mascagniego. W nastrój zadumy uczestników ceremonii wprowadzili także artyści opery i operetki, Bożena Zawiślak-Dolny i Witold Wrona, którzy wykonali psalmy. Głos primadonny zabrzmiał wśród zgromadzonych niczym pożegnanie z zaświatów, gdy skromny nagrobek, kryjący urnę z jej prochami, zaścieliło morze kwiatów i zniczy. Po wysłuchaniu „Ostatniego walca” w jej wykonaniu, wśród cmentarnej ciszy rozległy się gromkie owacje – również ostatnie, jakie Wanda Polańska otrzymała od uwielbiającej ją publiczności.
Próżno jednak wyczekiwać bisów. „Brylant polskiej operetki” lśni już tylko w pamięci tych, którzy mieli niewątpliwy zaszczyt ją poznać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s